Jak było na OBOZIE TAEKWON-DO w Krasnobrodzie?

W dniach 27.06 – 4.07.2026 czterdziestu taekwondoków z naszego klubu brało udział w obozie taekwon-do KICK SUMMER CAMP w Krasnobrodzie. To był świetny czas, bogaty w treningi i inne atrakcje!

Przekonajcie się o tym sami czytając relacje dzień po dniu i oglądając zdjęcia z tego co się działo.

PIERWSZY DZIEŃ OBOZU W KRASNOBRODZIE – startujemy!

Meldujemy się z Ośrodka u Buzunów w Krasnobrodzie!

Dzisiejszy dzień upłynął nam głównie pod znakiem spraw organizacyjnych, ale raczej na nudę nikt nie mógł narzekać.

Podczas gdy kadra dopinała na ostatni guzik dokumentację i kwestie techniczne, młodzież ruszyła na poznawanie ośrodka – a mamy tu wszystko co jest potrzebne do zorganizowania dobrego obozu.

Warunki na miejscu są naprawdę świetne. Ośrodek oferuje bardzo dobry standard zakwaterowania – każdy pokój z prywatną łazienką. Na uczestników czeka pyszne jedzenie oraz bogata infrastruktura do naszej osobistej dyspozycji: dwie sale sportowe, sala gier, basen oraz siłownia (zarówno tradycyjna, jak i plenerowa). W wolnym czasie będziemy mogli integrować się pod zacienioną wiatą, która idealnie nadaje się do wspólnych rozmów i posiadówek. Miejsce to zapewnia też wiele innych atrakcji na świeżym powietrzu.

Ponieważ pogoda dziś nas rozpieszczała, więc basen, który mamy tuż pod nosem okazał się dla nas zbawienny – niemal wszyscy ochoczo z niego korzystali w ten upalny dzień, oczywiście pod czujnym okiem naszego osobistego pana ratownika.

Oprócz wodnych szaleństw przetestowaliśmy też salę gier, plenerowe kręgle oraz boiska do koszykówki i badmintona. A po kolacji mieliśmy pierwszy rozruchowy trening, który idealnie nastroił nas na nadchodzące wyzwania.

Dzisiaj było jeszcze odrobinę leniwie i zapoznawczo, ale od jutra ruszamy już pełną parą! Wjeżdża intensywny plan dnia, regularne treningi i cała masa obozowych aktywności.

1. Galeria DNIA PIERWSZEGO

DZIEŃ DRUGI OBOZU W KRASNOBRODZIE – wchodzimy w obozową rutynę!

Drugi dzień obozu to czas kiedy uczestnicy oficjalnie weszli w obozowy rytm.

Dzień rozpoczęliśmy dość wcześnie, bo już o 7:30, pod nadzorem trenera Grzegorza zebraliśmy się na krótki rozruch na sali. Po porannym rozruchu zjedliśmy śniadanie, a po nim przyszedł czas na porządki w pokojach. Następnie chętne osoby mogły wyjść do kościoła z trenerem Bigosem, a reszta grupy mogła skorzystać z przedpołudniowych harców na basenie. Po basenie przyszedł czas na pierwszy dzisiejszy trening, który poprowadził trener „Śledzio”.

Równo o 13-tej zjedliśmy obiad.

Po obiedzie obozowicze mieli czas na krótki odpoczynek. To jedyny moment w ciągu dnia, kiedy uczestnicy dostają na kilkadziesiąt minut swoje telefony, żeby skontaktować się z rodzicami i opowiedzieć o swoich wrażeniach.

Warto dodać, że w tak zwanym międzyczasie uczestnicy mogą oczywiście swobodnie korzystać ze wszystkich atrakcji na terenie ośrodka, czyli sal gier, boisk sportowych i pozostałej infrastruktury.

Po popołudniowej przerwie wróciliśmy do stałego planu – zaliczyliśmy kolejną sesję na basenie, chętni wyszli do sklepu z opiekunami, a chwilę później odbył się drugi trening, który poprowadził trener Bigos.

Kolację zjedliśmy o 18.00

Wieczór po kolacji również był pełen zajęć. Najpierw odbyło się spotkanie z trenerem Grzegorzem, który wprowadził uczestników w zasady gry obozowej. Ostatnim punktem programu były natomiast indywidualne konsultacje. Wszyscy trenerzy czekali na sali na chętnych uczestników, którzy chcieli dodatkowo potrenować, sprawdzić swoją technikę lub nauczyć się np. nowego układu.

Tym którzy nie skorzystali w trenerskich konsultacji, czas wolny różnymi zadaniami umiliła pani Julia – jedna z opiekunek na naszym obozie.

Po 21 mamy toaletę wieczorną i szykujemy się już do spania

Cisza nocna zaczyna się u nas od godziny 22:00.

2. Galeria DNIA DRUGIEGO

Relacja z DNIA TRZECIEGO OBOZU!

Dzisiaj, oprócz naszego stałego planu dnia, sporo się działo!

Rano, zaraz po śniadaniu, wybraliśmy się na spacer do muzeum. Obozowicze mogli tam zobaczyć dawne narzędzia rolnicze oraz wystawę biologiczną z roślinami i zwierzętami z Roztocza . Odwiedziliśmy też ptaszarnię, a w drodze powrotnej był czas na lody i kupowanie pamiątek .

Wieczorem, gdy już się nieco schłodziło, postawiliśmy na ruch na świeżym powietrzu. W pobliskim lasku zorganizowaliśmy rozgrywki w laserowy paintball. Było przy tym sporo biegania, taktycznego kombinowania i przede wszystkim dobrej zabawy.

Wielkie brawa dla całej naszej młodzieży! Pogoda od początku obozu nas nie oszczędza – termometry pokazują ponad 30°C, a oni dzielnie starają się stawiać czoła wszystkim aktywnościom.

Odpoczywamy i czekamy na to, co przyniesie jutro!

3. Galeria DNIA TRZECIEGO

Półmetek obozu w Krasnobrodzie – relacja z DNIA CZWARTEGO

Czas leci nieubłaganie, a my właśnie zameldowaliśmy się na „półmetku” naszej obozowej przygody!

Pogoda nas rozpieszcza, dlatego – poza naszymi stałymi punktami programu – regularnie (i bardzo ochoczo!) chłodzimy się w ośrodkowym basenie.

Dzisiejszy dzień przyniósł kolejne ciekawe atrakcje. Poza naszymi codziennymi zajęciami, popołudnie spędziliśmy z animatorem, który przygotował dla nas różne gry i zabawy.

Najlepsze zostawiliśmy jednak na koniec – tuż po kolacji wystartowało piana party, które było idealnym zwieńczeniem tego gorącego dnia.

Słońce świeci, humory dopisują i na pewno w kolejnych dniach na obozie też nie będziemy się nudzić.

Pozdrawiamy z Krasnobrodu!

4. Galeria DNIA CZWARTEGO

DZIEŃ PIĄTY obozu w Krasnobrodzie

Kolejny dzień na obozie, mija w rytmie naszych stałych punktów programu.

Rano i po południu czas wypełniły nam solidne treningi oraz chwile relaksu na basenie.

Nie zabrakło też czasu na wspólną grę obozową, mecze piłki nożnej i korzystanie z wszystkich atrakcji, jakie oferuje nasz ośrodek.

Warto dodać, że ośrodek „U Buzunów” to nie tylko świetne warunki i mnóstwo atrakcji, ale też genialna kuchnia. Na naszych obozowiczów czekają m.in. przepyszne lokalne specjały, a co najlepsze – nie ma tu wydzielonych porcji. Każdy je tyle, na ile ma ochotę!

Naszym taekwondokom wciąż dopisuje energia i już szykujemy się na kolejne wspólne wyzwania!

5. Galeria DNIA PIĄTEGO

Coraz bliżej do końca – DZIEŃ SZÓSTY obozu w Krasnobrodzie

Dzisiejszy dzień na obozie przyniósł w końcu trochę ochłodzenia po fali upałów, która trwała od samego początku. Niestety deszcz pokrzyżował nam przedpołudniowe plany, gdyż mieliśmy iść do parku linowego. Z tego powodu wyjście zostało przełożone na jutro, a zamiast tego zrobiliśmy trening technik specjalnych z trenerem Jarkiem.

Dzisiaj świętowaliśmy też urodziny trenera Bigosa. Podczas śniadania wszyscy odśpiewali mu głośne sto lat, a trener przygotował dla uczestników słodki poczęstunek.

Popołudniu dotarły do nas wreszcie obozowe koszulki ze specjalnie zaprojektowanym na tę okazję wzorem, więc już na drugim treningu mogliśmy wypróbować je w praktyce.

Wieczorem zorganizowaliśmy ognisko, przy którym zjedliśmy pyszną kolację na świeżym powietrzu – poza kiełbaskami i innymi „dobrościami”, był także smaczny bigosik 😉

Reszta dnia minęła nam zgodnie z normalnym planem obozowym.

6. Galeria DNIA SZÓSTEGO

To już jest koniec! DZIEŃ SIÓDMY (OSTATNI) obozu w Krasnobrodzie

Wszystko, co dobre, szybko się kończy…

Dzisiejszy dzień był już niestety naszym ostatnim dniem na obozie w Krasnobrodzie. Pogoda na szczęście dopisała, dzięki czemu rano poszliśmy na spacer na punkt widokowy, z którego ładnie widać całe miasteczko i pobliski zalew.

Odwiedziliśmy też park linowy, gdzie sprawdziliśmy swoją odwagę na wysokościach – było trochę sportowych emocji i adrenaliny.

Popołudniu zrobiliśmy ostatni trening oraz podsumowaliśmy naszą grę obozową.

W międzyczasie mieliśmy kontrolę z sanepidu – wszystko przebiegło pomyślnie i bez żadnych uwag.

Cały dzień zakończyliśmy wieczorną, pożegnalną dyskoteką.

Będzie nam bardzo żal wyjeżdżać. Ten obóz to była naprawdę świetna przygoda, masa pozytywnych emocji, dużo zawiązanych nowych przyjaźni i przede wszystkim dobra atmosfera. Duża w tym zasługa ośrodka u Buzunów, gdzie czuliśmy się naprawdę bardzo dobrze – serdecznie dziękujemy za gościnę.

Jutro rano jemy śniadanie, wsiadamy w autokar i wracamy do domu.

Dziękujemy uczestnikom za udział i bardzo dobre sprawowanie podczas obozu, a rodzicom za zaufanie do nas wychowawców oraz trenerów i powierzenie nam pod opiekę trenerom swoich „skarbów”.

Mamy nadzieję, że z większością z Was widzimy się na obozie za rok.

7. Galeria DZIEŃ SIÓDMY